01.09.2015

#13 (How I Spend My Vacations)



Na ten trzynasty, pechowy post czekaliście (a może nikt nie czekał?) 3,5 miesiąca.
Nawet nie próbuję się tłumaczyć, jestem okropną blogerką, eh.

   Moje wakacje zdecydowanie można zaliczyć do udanych. Pełne wyjazdów- i tych mniejszych i większych. Uwierzcie mi, czasem warto rozejrzeć się po najbliżej okolicy. U mnie dowodem są zdjęcia powyższe i poniższe.
   Nie ma piękniejszych zachodów w Polsce niż te na nad jeziorem Maltańskim.
  
  Polubiłam wieczorne spacerowanie po Starym Rynku z kalmarami z ęRybę w ręce i te krótsze, po okolicy z psem. 
   Znalazłam restaurację z moim ukochanym łososiem w najwyborniejszej wersji na ziemi.
  Spędziłam sporo czasu w stajni ze wspaniałymi ludźmi i tymi drugimi stworzeniami z kopytami i długim ogonem.
   Wybrałam się do kina na premierę ekranizacji jednej z moich ulubionych książek i przeczytałam kilka nowych wartych polecenia lektur.




Do tych dalszych podróży zaliczę trzy wyjazdy- dwa nad Morze Bałtyckie i jeden nad Adriatyckie (czyli prościej mówiąc i nie nawiązując już do mojego znienawidzonego przedmiotu- do Chorwacji).

   W Chorwacji byłam już 4 raz, a mimo to nadal mi się podobało. Niestety pogoda zachowywała się jak kobieta w ciąży- niezdecydowanie mieszała pozornie nie pasujące do siebie rzeczy. Upodobała sobie lekki deszcz, upały oraz burze.
   I w taki oto sposób "zdobyłam" kolejne zdjęcia oraz wspomnienia.


A wy jak spędziliście swoje wakacje?


ps. Obiecuję, że się jeszcze poprawię.




10 komentarzy:

  1. Super zdjęcia.Ja też moge zaliczyc te wakcje do udanych :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje wakacje zaliczam do udanych! :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Maggie mam nadzieje ze posty bedą cześciej 😘 ale ten 13 super ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. szybko, krótko i treściwie lecz może trochę zbyt.. pesymistycznie? sama nie wiem dlaczego odnoszę takie wrażenie. tak czy inaczej post jest w porządku i wcale nie pechowy ;)

    http://you-always-be.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja chce jechać do Chorwacji w przyszłym roku :)
    Pozdrawiam!

    klaudr.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja byłam nad morzem, w krynicy zdroju i w Kraśniku oraz Terespolu, było supcio, ważne ze spedziłam czas z przyjaciołmi i dobrze sie bawiłam :)

    efffie.blogspot.com -zapraszam na recenzje pędzli z azjatyckiej strony internetowej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej! Dostałaś nominację do LBA, gratulacje :)
    Zapraszam do mnie: bondel-natalia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też kocham Chorwację! Szkoda tylko, że pogoda się nie udała :/
    Mimo wszystko, fajne miałaś wakacje! :D
    Świetne zdjęcia ;))

    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Też byłam w zeszłym roku w Chorwacji (po raz drugi). Kocham ją <3
    Zazdroszczę jazdy na koniach!

    OdpowiedzUsuń